Zespół wyniszczenia nowotworowego – postępowanie z pacjentem w POZ

Michał Jędrzejek, Monika Brychcy, Dagmara Pokorna-Kałwak
Czasopismo: "Terapia" nr 7 (366) 2018 strona 26-31
Terapia CHIRURGIA ONKOLOGICZNA GINEKOLOGIA ONKOLOGICZNA GERIATRIA CHOROBY WEWNĘTRZNE MEDYCYNA RODZINNA kacheksja wyniszczenie nowotworowe zespół anorektyczno-kachektyczny

Ocenia się, że kacheksja stanowi przyczynę zgonu nawet do 30% chorych z zaawansowanym nowotworem.

Zespół wyniszczenia nowotworowego – postępowanie z pacjentem w POZ

Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu



Mam już konto, chcę przejść dalej.

chcę się zalogować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

chcę założyć nowe konto

Przeczytaj także

więcej chevron_right

Inne z tego czasopisma

Inne z tej dziedziny

Testy antygenowe trafią do POZ

Jak poinformowano, ministerstwo Zdrowia w najbliższych tygodniach przekaże testy antygenowe placówkom POZ, by mogły szybko testować pacjentów pod kątem koronawirusa.

SARS-CoV-2 postarza mitochondria

Tak wynika z hiszpańskiego badania przeprowadzonego na Uniwersytecie im. Pabla de Olavide w Sewilli we współpracy z Andaluzyjskim Ośrodkiem Biologii (CABD).

Koszmarne zaniedbania na oddziale zakaźnym? Lekarze: to szykany!

Pacjenci mają nie być pojeni, karmieni i myci. Nikt nie zabiera zwłok. Portal Gorzowianin.com opisał relacje pacjentów oddziału zakaźnego w gorzowskim szpitalu. Według nich ma tam dochodzić do strasznych zaniedbań w opiece. „Analiza faktów pokazała brak sygnalizowanych w mediach zdarzeń” – oświadczył zarząd szpitala. Lekarze są oburzeni.

Temida potrzebuje lekarzy

Czas zarazy to coraz większe zapotrzebowanie na lekarzy sądowych, a tymczasem są sądy, w których ich nie ma. Sprawie przyjrzał się Instytut Wymiaru Sprawiedliwości.