Lekarz kontra TVP

Lidia Sulikowska (Gazeta Lekarska, nr 12/2018–1/2019)​
Czasopismo: "Gazeta Lekarska" strona 34-35
Gazeta Lekarska TVP Info kłamstwo fake news proces

Ten pozew jest walką o godność wszystkich…

Lekarz kontra TVP

Zobacz dalszy ciąg: Zaloguj się i przeczytaj pełną treść artykułu



Mam już konto, chcę przejść dalej.

chcę się zalogować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się bezpłatnie i otrzymaj dostęp do:

  • niekomercyjnego biuletynu informacyjnego Goniec Medyczny. Trzy razy w tygodniu otrzymasz przegląd najbardziej interesujących informacji ze świata medycyny i farmacji,
  • pełnych tekstów artykułów z wybranych polskich i zagranicznych czasopism naukowych,
  • aktualnego kalendarza zjazdów, konferencji, szkoleń i innych wydarzeń medycznych.

chcę założyć nowe konto

Przeczytaj także

więcej chevron_right

Inne z tego czasopisma

Nowe rozporządzenie

Nowe rozporządzenie

Od 1 stycznia 2021 r. nie będzie możliwości podpisywania dokumentacji elektronicznej przy wykorzystaniu wewnętrznych mechanizmów systemu teleinformatycznego.

27 mln zł dla szpitali jednoimiennych

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przyznało szpitalom jednoimiennym 27 mln zł na walkę z koronawirusem. Pierwsza transza środków trafi m.in. do placówek w…

Koronawirus przyspieszył rozwój e-zdrowia

E-recepty sprawdziły się, a pacjenci chętniej korzystają z teleporad. Jak podaje wiceminister zdrowia, w POZ stanowią one już niemal 80 proc. porad – pisze „Puls Biznesu”.

Profesorowie za Trzaskowskim

Już kilkuset profesorów medycyny podpisało się pod apelem swoich kolegów o poparcie w drugiej turze wyborów prezydenckich Rafała Trzaskowskiego.

Polityczna wojna między profesorami medycyny

Dwóch wybitnych polskich profesorów medycyny napisało list ws. zarzutów korupcyjnych wobec działań ministerstwa zdrowia oraz z poparciem dla kandydatury Rafała Trzaskowskiego na urząd prezydenta państwa. Do listu odniósł się minister Łukasz Szumowski.

Badania przesiewowe górników – kolejny milionowy przekręt?

Do Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z badaniami tysięcy górników na obecność koronawirusa. Próbki wysyłane są na drugi koniec Polski, a spółki węglowe dopiero w przeddzień wysyłki dowiadują się, czy będą sprawdzane w Gdańsku, Toruniu, czy Bydgoszczy. Odbywa się to przeważnie w prywatnych laboratoriach i na podstawie utajnionych umów.