Podziel się z innymi:
2006-07-19
4

Odwołany, bo podpisał porozumienie ze strajkującymi lekarzami

Źródło/Autor: PAP

Dyrektor szpitala w Kutnie Maciej Foczpaniak został odwołany ze stanowiska. Nowym dyrektorem placówki będzie Zbigniew Tarka. Pod koniec czerwca br. większość lekarzy z kutnowskiego szpitala złożyła wymówienia z pracy. 10 lipca udało się jednak podpisać porozumienie z dyrekcją placówki.

Odwołany, bo podpisał porozumienie ze strajkującymi lekarzami

Dyrektor szpitala powiatowego w Kutnie (Łódzkie) Maciej Foczpaniak został we wtorek odwołany z zajmowanego stanowiska. Nowym dyrektorem placówki będzie Zbigniew Tarka. Decyzję w sprawie odwołania Foczpaniaka podjął starosta kutnowski Andrzej Dąbrowicz.

Według rzeczniczki starostwa Marioli Baranowskiej, Rada Powiatu zarzuciła Foczpaniakowi, że podpisał porozumienie ze strajkującymi lekarzami, które było sprzeczne z programem restrukturyzacyjnym przyjętym przez Radę.

Podpisane porozumienie z 10 lipca, którego nie zatwierdził starosta, miało zagwarantować lekarzom podwyżkę płac. Protestujący lekarze zgodzili się, że na "pierwszą wypłatę mogą poczekać do października". Chcieli jednak, aby wynegocjowane pieniądze na podwyżki, które miałyby przyjść wcześniej, dyrekcja szpitala przeznaczyła na zakup nowego sprzętu. Zgodnie z porozumieniem, miał też powstać nowy regulamin wynagradzania pracowników.

Rada Powiatu zarzuciła odwołanemu dyrektorowi ochronę interesów wybranej grupy pracowniczej - lekarzy, co spowodowało - zdaniem Rady - skonfliktowanie załogi.

O lekarzach ze szpitala w Kutnie było głośno pod koniec czerwca, kiedy to większość z nich złożyła wymówienia z pracy. Ich zdaniem, pracodawca nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań dotyczących m.in. płatności składek do ZUS. Ponadto - według nich - dyrektor nie wyraził zgody na podwyżkę wynagrodzeń.

Dzień później - po mediacji posła PiS Tadeusza Woźniaka - zmienili swoją decyzję i przystąpili do pracy, a także do rozmów z dyrekcją placówki.

Szpital powiatowy w Kutnie jest zadłużony na 70 mln zł. Pracuje w nim 57 lekarzy. Ich średnia pensja to około 2,3 tys. zł brutto. Obecnie w placówce przebywa blisko 300 pacjentów.(PAP)

4

Komentarze:

Lekarz Kontraktowy
2006-07-22
•
00:00
Z demontracji podobalo mi sie haslo: pensja medyka dla polityka. Jesli brakuje pieniedzy na place to mozna pensje pana starosty czy innego polityka na szczeblu dodac do pensji lekarza i podzelic na pol-to ten sam budzet...i niech mi nie mowi prof.Religa, ze wyscie przysiegali. Pan tez przysiegal, a w zeszlym roku do konca grudnia nie podpisano kontraktow zlozonych we wrzesniu, a zbliza sie grudzien Panie Profesorze/Ministrze,a pan przysiegal
Dorad
2006-07-23
•
00:00
Starosta na pewno wie lepiej, w końcu od tego jest starostą!
Quercus
2006-07-22
•
00:00
W powiecie gorlickim jest inaczej - komisja zdrowia, w tym lekarze: Stanisław Białobok i Franciszek Rachel przegłosowała zakaz podwyżek dla lekarzy finansowanych ze środków własnych szpitala, czyli praktycznie zakaz podwyżek. To kuriosum trwa od 2004 roku, kiedy uchwałą Rady Powiatu nr 119 przegłosowano... oszczędności w funduszu osobowym pracowników szpitala. Na szczęście Dyrektor jest normalny człowiek, po kilkudniowym strajku lekarzy przyznał raptem 200 złotych podwyżki i nie zamyka się na dalsze negocjacje. Starosta grzmiał i straszył (prywatyzacją) - oczywiście kulą w płot, bo prywatyzację lekarze (poza może ordynatorami) bardzo chętnie. Natomiast OIL w Krakowie nazwiska wymienionych lekarzy zapewne opublikuje - mają lukratywne kontrakty, zwisa im podwyżka płac dla lekarzy. Dodam, że średnia płaca lekarza w Gorlicach jest znacznie poniżej średniej małopolskiej - wskutek przyjęcie 10 lat temu 100 osób do pracy bez dodatkowych etatów i następnie przerosty zatrudnienia (krążący dowcip : 2000 pracowników na 2000 rok!) w szpitalu w końcu powiatowym. Żeby nie było tak dobrze: dyrekcja nie płaci od 1 grudnia 2004 roku w oddziale ratunkowym 20% ustawowego dodatku (plus odsetki), sprawa "203" nie jest w sądach zakończona (plus odsetki). Niemniej jednak Dyrekcja dostrzega konieczność zróżnicowania podwyżek płac w zależności od przydatności i kwalifikacji pracowników (lekarzom więcej?). Strajk nie jest zakończony, lecz zawieszony (do października?). A radni kończą kadencję w listopadzie. Starosta też. Czy będzie lepiej po wyborach? To jednak zależy od wyborców!
Edi
2006-07-20
•
00:00
I to jest w sumie w porządku. Dyrektor, który podejmuje się mision impossible obejmując swój stołek siedzi właściwie na krześle elektrycznym. Albo umie przymusić personel do pracy za to co "wynegocjował", albo stara się negocjować ze ścianą, co kończy się zazwyczaj "mówił dziad do obrazu". Ktoś nie umiejący oceniać realiów zasłużył na niesławę, powinien był sam zrezygnować. Ale żyjemy przecież w nienormalnym systemie, który się sam nie zmieni.
Przeczytaj także:
Poprawki w odszkodowaniach za błąd medyczny
18.08.2021
3
Ministerstwo Zdrowia chce usprawnić wypłatę odszkodowań za błędy medyczne. Jednocześnie obniża maksymalną kwotę za zgon z 300 do zaledwie 100 tys. zł, które uważa poziom „akceptowalny społecznie” – donosi „Gazeta Wyborcza”.